piątek, 8 lipca 2016

XV Niedziela w ciągu roku – C

Pierwsze czytanie                                                      Pwt 30, 10-14

Prawo Boże nie przekracza ludzkich możliwości

Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa.

Mojżesz powiedział do ludu:

« Będziesz słuchał głosu Pana Boga swego, przestrzegając Jego poleceń i postanowień zapisanych w księdze tego Prawa; wrócisz do Pana Boga swego z całego swego serca i z całej swej duszy.

Gdyż polecenie to, które Ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: “ Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je ”. I nie jest za morzem, aby można było powiedzieć: “ Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je ”. Gdyż słowo to jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić ».
Oto słowo Boże.

Psalm responsoryjny
                        Ps 69 (68), 14. 17 i 30. 31 i 36ab i 37  (R.: por. 33b)

Refren: Ożyje serce szukających Boga.

14       Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie *
     w czas łaski, o Boże;
     wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
     w Twojej zbawczej wierności.
Refren.

17       Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość, *
     spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
30       Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia; *
     niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Refren.

31       Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
     i wielbić Go z dziękczynieniem.
36       Bóg bowiem ocali Syjon i miasta Judy zbuduje.
37       To będzie dziedzictwem potomstwa sług Jego, *
     miłujący Jego imię przebywać tam będą.
Refren.

Drugie czytanie                                                             Kol 1, 15-20

Wszystko zostało stworzone przez Chrystusa i dla Niego

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan.

Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego,
Pierworodnym wobec każdego stworzenia,
bo w Nim zostało wszystko stworzone:
i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
byty widzialne i niewidzialne,
Trony i Panowania, Zwierzchności i Władze.
Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie.
I On jest Głową Ciała, to jest Kościoła.
On jest Początkiem,
Pierworodnym spośród umarłych,
aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim.
Zechciał bowiem Bóg, by w Nim zamieszkała cała Pełnia
i aby przez Niego i dla Niego znów pojednać wszystko z sobą:
i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach,
wprowadziwszy pokój przez Krew Jego krzyża.
Oto słowo Boże.

Śpiew przed Ewangelią                                                       J 13, 34

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
jak Ja was umiłowałem.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ewangelia                                                                         Łk 10, 25-37

Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie

X Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: « Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? »
Jezus mu odpowiedział: « Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? »

On rzekł: « Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego ».

Jezus rzekł do niego: « Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył ».

Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: « A kto jest moim bliźnim? » Jezus, nawiązując do tego, rzekł:

« Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.

Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: “ Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał ”.

Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców? »

On odpowiedział: « Ten, który mu okazał miłosierdzie ».
Jezus mu rzekł: « Idź, i ty czyń podobnie ».

Oto słowo Pańskie.
Trudne przykazanie

Wydaje się rzeczą prawie nieprzyzwoitą poruszać takie tematy -jak w dzisiejszej Ewangelii- w czasie wakacji. Wakacje to przecież czas odpoczynku, relaksu, zabawy i kanikuły. A tu Jezus wytacza nam -w czytaniach- jedną z "najcięższych armat" – problem czynnej miłości bliźniego. A my chcielibyśmy odpocząć, zrelaksować się, dać sobie odrobinę luzu. A przecież –trzeba to powiedzieć uczciwie- nie ma wakacji od dwóch rzeczy: od miłości Boga i właśnie ... od miłości bliźniego!

Przykazanie dane przez Boga Mojżeszowi, a powtórzone (bezbłędnie) w Ewangelii przez uczonego w Piśmie" «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego» jest –jak mówi Jezus w innym miejscu (Mt 22,37-40)- właściwie jedynym przykazaniem, na którym opiera się całe Prawo i Prorocy.

Jeśli ktoś zrozumie i wcieli w życie to jedno, jedyne przykazanie nie powinien mieć żadnych trudności z pójściem za Chrystusem. Nie będzie też miał żadnych trudności z wejściem do Królestwa Bożego, bo temu kto zadał Mu takie samo pytanie w Ewangelii wg. św. Marka (Mk 12,28-34) odpowiedział: "Niedaleko jesteś od królestwa Bożego."

Problem jest jednak w tym, że my niby dobrze rozumiemy i uznajemy ważność i wielkość tego przykazania, tylko ... Tylko (jak uczony w Piśmie z dzisiejszej Ewangelii) mamy problem ze zidentyfikowaniem, kto jest moim bliźnim???

Sądzę, że  jest rzeczą konieczną zadawanie sobie tego pytania ustawicznie, nawet w czasie wakacji.

"A kto jest moim bliźnim?"

Czy jesteś chrześcijaninem?

Dopóki nie znalazłeś odpowiedzi, czynnej odpowiedzi na powyżej postawione pytanie: kto jest moim bliźnim? śmiało możesz powiedzieć: "NIE, JESZCZE NIE JESTEM CHRZEŚCIJANINEM".

Chrześcijaństwo jest dla ciebie nadal tylko fasadą i pustym słowem. Nawet jeśli regularnie chodzisz do kościoła i "płacisz składki" Nawet jeśli twierdzisz, że miłujesz Boga ...

Jeśli jeszcze nie wiesz, kto jest Twoim bliźnim i jak miłować bliźniego ... to nie jesteś uczniem Chrystusa.
Jakże możesz miłować Boga, Którego nie widzisz, nie miłując bliźniego, którego widzisz? (1J 4,20)


NIE JESTEŚ JESZCZE CHRZEŚCIJANINEM!